Centrum Rekreacji i Sportu Kolorowa
W samym sercu Karpacza, tuż przy głównym deptaku, działa miejsce które łączy górski klimat z solidną dawką adrenaliny. Centrum Rekreacji i Sportu Kolorowa to przede wszystkim dwa tory saneczkowe – całoroczny Alpine Coaster i letnia rynna saneczkowa, która z ponad kilometrem długości należy do najdłuższych w Polsce. Niezależnie od pory roku można tu poczuć dreszczyk emocji na szybkim zjeździe, a lokalizacja sprawia że nie trzeba jechać daleko od centrum miasta.
Ośrodek powstał na stokach Pohulanki i szybko stał się jedną z ulubionych rodzinnych atrakcji w mieście. Co ważne – to nie tylko miejsce dla miłośników ekstremalnych wrażeń, ale też świetna opcja dla rodzin z dziećmi, które szukają czegoś więcej niż spacer po górskich szlakach.
- całoroczny Alpine Coaster
- najdłuższy letni tor saneczkowy
- spektakularne wiraże i tunele
- stok narciarski dla początkujących
- bezpieczne zjazdy w każdych warunkach
Alpine Coaster – zjazd niezależnie od pogody
Całoroczny tor Alpine Coaster to konstrukcja która działa zarówno w upał jak i w śniegu. Tor ma 800 metrów zjazdu po 240-metrowym podjeździe, a trasa prowadzi przez 11 wiraży. Maksymalna prędkość to 35 km/h, choć każdy sam kontroluje tempo jazdy za pomocą dźwigni hamulca.
Wózki saneczkowe mają dwa siedzenia, więc można jechać solo albo w parze. System konstrukcyjny sprawia że pojazdy nie mogą wypaść z szyn – to stalowe prowadnice które trzymają sanki nawet podczas najbardziej dynamicznych zakrętów. Dodatkowo każdy wózek wyposażono w pasy bezpieczeństwa.
Tor działa przez cały rok, co w praktyce oznacza że zimą można zjeżdżać nawet gdy wokół leży śnieg. To spory atut bo większość letnich torów saneczkowych w górach zamyka się z końcem października.
Konstrukcja Alpine Coastera umożliwia bezpieczną jazdę w każdych warunkach atmosferycznych – zarówno podczas upalnego lata jak i mroźnej zimy. Tor nie wymaga śniegu ani specjalnych warunków pogodowych do funkcjonowania.
Letni tor saneczkowy – ponad kilometr wrażeń
Drugi tor to rynna saneczkowa działająca sezonowo. I tutaj robi wrażenie sama długość – 1060 metrów zjazdu to kawał drogi. Dla porównania – większość torów w polskich górach kończy się po 400-600 metrach.
Trasa prowadzi przez 14 zakrętów, w tym spektakularny wiraż ślimakowy o nachyleniu przekraczającym 360 stopni. Do tego dochodzą 3 uskoki i 2 tunele – krótszy ma 6 metrów, dłuższy 18. Podjazd to 370 metrów, a cały zjazd trwa od 5 do 7 minut w zależności od tego jak mocno się hamuje.
Maksymalna prędkość również wynosi 35 km/h, choć na prostych odcinkach można poczuć że jedzie się naprawdę szybko. Rynna jest oświetlona, więc po zmierzchu też można zjeżdżać – to całkiem fajne doświadczenie gdy zapadnie zmrok a wokół świecą lampki.
Sanki pomieszczą jedną lub dwie osoby. Dzieci do 8 lat muszą jechać z osobą pełnoletnią, starsze mogą już same – pod warunkiem że czują się na siłach by kontrolować hamulec.
Stok narciarski dla początkujących
Zimą Kolorowa oferuje także stok narciarski z wyciągiem orczykowo-talerzykowym. To 350 metrów zjazdu przy różnicy wzniesień 77 metrów i średnim nachyleniu 22%. Parametry idealne dla osób które dopiero zaczynają przygodę z nartami lub snowboardem.
Stok jest sztucznie dośnieżany i oświetlony, więc można jeździć też wieczorami. Na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu oraz instruktorzy narciarstwa i snowboardu. Długość wyciągu to 375 metrów.
To dobra opcja zwłaszcza dla rodzin – dzieci mogą uczyć się jazdy na spokojnym stoku, a rodzice nie muszą się martwić o zbyt strome zjazdy czy tłumy narciarzy.
Dla kogo jest Kolorowa
Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Tory saneczkowe to atrakcja która sprawdza się w szerokim przedziale wiekowym – od kilkulatków (w towarzystwie rodzica) po dziadków którzy chcą poczuć odrobinę adrenaliny. Nie trzeba mieć żadnych specjalnych umiejętności ani kondycji.
Miejsce odwiedzają też pary i grupy znajomych szukające aktywności na popołudnie. Zjazd trwa kilka minut, więc można spokojnie wpleść wizytę w Kolorowej między inne punkty programu – spacer do Wang, wizytę w Muzeum Sportu czy wędrówkę na Śnieżkę.
Zimą ośrodek przyciąga osoby które chcą nauczyć się jeździć na nartach w kameralnej atmosferze, bez stresu związanego z dużymi stokami i kolejkami do wyciągów.
Wózki saneczkowe zaprojektowano tak, aby nawet dwie dorosłe osoby mogły wygodnie jechać razem na jednych sankach. To idealne rozwiązanie dla par i rodziców z dziećmi.
Ile kosztuje przejazd i ile czasu zarezerwować
Ceny biletów na oba tory saneczkowe (Alpine Coaster i letni tor) są identyczne. Jeden przejazd to koszt 9 złotych, dwa przejazdy – 16 złotych. Dostępne są też karnety: 5 przejazdów za 35 złotych oraz 10 przejazdów za 55 złotych. Karnety opłacają się gdy planuje się dłuższy pobyt w Karpaczu i chce się wracać na tor kilka razy.
Przy zakupie biletu dla dwóch osób jadących razem obowiązuje specjalna oferta – można kupić wspólny bilet taniej niż dwa osobne. Warto o to zapytać w kasie.
Sam zjazd zajmuje 5-7 minut, ale do tego trzeba doliczyć czas oczekiwania w kolejce (w weekendy i w sezonie letnim bywa sporo chętnych) oraz podjazd na górę. Realnie na jeden przejazd warto zarezerwować 15-20 minut. Jeśli planuje się kilka zjazdów, spokojnie można spędzić tu godzinę lub dłużej.
Jak dojechać i kiedy przyjechać
Centrum Rekreacji i Sportu Kolorowa znajduje się przy ulicy Parkowej 10 (niektóre źródła podają też adres Konstytucji 3 Maja 51a – to okolica tego samego kompleksu). Lokalizacja w ścisłym centrum Karpacza oznacza że można tu dojść pieszo z większości hoteli i pensjonatów w mieście.
Z parkingu przy deptaku to dosłownie kilka minut spacerem. Jeśli ktoś przyjeżdża samochodem, w okolicy jest sporo miejsc parkingowych – zarówno płatnych jak i bezpłatnych, choć latem i zimą w weekendy bywa ciasno.
Tory działają codziennie od godziny 9:00 do zmroku, jednak nie dłużej niż do 21:00. Latem oznacza to że można zjeżdżać nawet do wieczora, zimą ośrodek zamyka się wcześniej wraz z zapadającym zmrokiem. Warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia na stronie kolorowa.pl lub zadzwonić pod numer 75 761 90 98.
Najlepszy czas na wizytę? W dni powszednie rano lub przed południem – wtedy kolejki są zdecydowanie krótsze. Weekendy i godziny popołudniowe to szczyt sezonu, zwłaszcza w lipcu i sierpniu. Jeśli ktoś nie lubi tłumów, warto przyjechać we wrześniu lub na początku czerwca.
Na miejscu znajdują się także dwie restauracje – „U Petiego” oraz „Beef & Rock” specjalizująca się w stekach i burgerach. Po zjeździe można więc od razu coś zjeść nie wychodząc z kompleksu.
Kontakt: telefon 75 761 90 98, email [email protected], strona www.kolorowa.pl
