Zbiornik Pilchowicki
Zbiornik Pilchowicki to największy zbiornik zaporowy w Sudetach, rozciągający się na siedem kilometrów wzdłuż rzeki Bóbr niedaleko Jeleniej Góry. Powstał ponad sto lat temu jako jedno z najambitniejszych przedsięwzięć hydrotechnicznych na Dolnym Śląsku. Dziś to miejsce, które łączy w sobie funkcję przeciwpowodziową, produkcję energii i możliwości rekreacyjne – choć w 2026 roku przechodzi największą metamorfozę od czasu swojego powstania.
Warto wiedzieć, że aktualnie zbiornik jest systematycznie opróżniany w związku z modernizacją zapory. Do lipca 2026 roku poziom wody ma spaść do zera, odsłaniając dno jeziora po raz pierwszy od dekad.
- największa zapora kamienna w Polsce
- piękne widoki na Sudety
- raj dla wędkarzy z rekordowymi rybami
- możliwość odkrycia dna jeziora
- bliskość atrakcji turystycznych w Jeleniej Górze
Zapora Pilchowice – monumentalna konstrukcja z początku XX wieku
Budowa zapory trwała dziesięć lat, od 1902 do 1912 roku. Powstała konstrukcja robi wrażenie nawet dziś – 62 metry wysokości, prawie 290 metrów długości w koronie. To największa w Polsce zapora kamienna i jednocześnie największa zapora łukowa w kraju. Pod względem wysokości ustępuje tylko zaporze w Solinie.
W uroczystości oddania zapory do użytku 16 listopada 1912 roku uczestniczył sam cesarz Wilhelm II, co pokazuje, jak ważna była to inwestycja dla ówczesnych władz. Niemcy potrzebowali ochrony przed powodziami na Bobrze i źródła energii elektrycznej – obie funkcje zapora spełnia do dziś.
U podnóża zapory pracuje elektrownia wodna o mocy ponad 13 MW. To właśnie zmienny poziom produkcji energii sprawia, że głębokość zbiornika waha się między 40 a 47 metrami – woda jest stale wykorzystywana do napędzania turbin.
W 1909 roku, jeszcze przed zakończeniem budowy zapory, firma B. Liebold&Co AG Holzminden wybudowała nad powstającym jeziorem most kolejowy o długości prawie 132 metrów. Kosztował 260 tysięcy marek – fortunę jak na tamte czasy.
Jezioro Pilchowickie – trzy zatoki i 240 hektarów wody
Zbiornik ma powierzchnię 240 hektarów i może pomieścić 50 milionów metrów sześciennych wody. Ciągnie się przez siedem kilometrów wzdłuż dawnego koryta Bobru, tworząc malowniczy krajobraz otoczony lasami i wzgórzami.
Jezioro dzieli się na trzy odrębne zatoki: Wrzeszczyńską, Pilchowicką i Siedlęcińską. Każda ma nieco inny charakter, ale to Zatoka Wrzeszczyńska cieszy się największym uznaniem – szczególnie wśród wędkarzy.
Raj dla wędkarzy z okręgu PZW Jelenia Góra
Zbiornik Pilchowicki to łowisko o legendzie. Gospodarzem obiektu jest okręg PZW w Jeleniej Górze, a miejscowi wędkarze od lat opowiadają historie o rekordowych okazach. W wodach jeziora można złowić karpie i amury ważące kilkanaście kilogramów, leszcze po 4-5 kilo, a także szczupaki, sandacze, okonie, liny i karasie.
Nie jest to jednak łowisko dla początkujących. Poziom wody zmienia się nawet o siedem metrów w zależności od pracy elektrowni, co wymaga sporej wprawy. Do tego dochodzą zatopione skały, skaliste brzegi i podwodne pułki – trzeba dobrze znać akwen, żeby nie stracić sprzętu. Tuż przy ujściu Bobru można nawet trafić na okazałego pstrąga potokowego, co jest rarytasem w zbiorniku zaporowym.
Spacery wokół zbiornika i widoki na Karkonosze
Wokół jeziora biegną tereny spacerowe, choć nie jest to typowa promenada z infrastrukturą turystyczną. Raczej leśne ścieżki i miejsca, z których można podziwiać rozległą taflę wody i otaczające góry. W pogodne dni w tle rysują się Karkonosze – widok szczególnie efektowny jesienią, gdy lasy wokół zbiornika zmieniają barwy.
Dojazd do zapory prowadzi trasą z Jeleniej Góry w stronę Lwówka Śląskiego. Zbiornik znajduje się około 10 kilometrów od Jeleniej Góry i zaledwie dwa kilometry od miejscowości Pilchowice. Normalnie można przejechać przez koronę zapory, ale od lutego 2026 roku droga ta jest zamknięta w związku z remontem – trzeba korzystać z objazdu przez Pokrzywnik.
Remont za 93 miliony i pusty zbiornik do 2027 roku
W 2025 roku TAURON Ekoenergia podpisał umowę na modernizację obiektów zbiornika wodnego za ponad 93 miliony złotych. Wykonawcą prac jest firma Naviga-Stal z Kiełczowa. To największa inwestycja w historii zapory od czasu jej powstania.
Proces spuszczania wody rozpoczął się w lutym 2026 roku. Najpierw poziom obniżono o dziewięć metrów, żeby umożliwić rybom odbycie tarła. Do 20 lipca 2026 zbiornik ma zostać całkowicie opróżniony – po jeziorze pozostanie jedynie koryto Bobru wijące się przez odsłonięte dno.
Prace przy pustym zbiorniku potrwają od czerwca 2026 do stycznia 2027 roku. Pełne napełnienie planowane jest dopiero na marzec 2028 roku, co oznacza, że przez prawie dwa lata krajobraz tego fragmentu Dolnego Śląska będzie wyglądał zupełnie inaczej niż przez ostatnie sto lat.
Spuszczanie wody odsłania nie tylko dno zbiornika, ale i ślady ludzkiej działalności – lokalne media donoszą o plastikowych i szklanych butelkach, oponach, zabawkach, sprzęcie RTV, a nawet stalowych beczkach i pojemnikach po chemikaliach zalegających na dnie.
Dla kogo jest Zbiornik Pilchowicki
W normalnych warunkach to miejsce głównie dla wędkarzy – tych doświadczonych, którzy lubią wyzwania i nie boją się trudnych warunków łowienia. Rodziny z dziećmi mogą przyjechać na spacer i podziwiać zaporę, choć infrastruktura turystyczna jest tu minimalna. Nie ma restauracji, wypożyczalni kajaków czy plaży – to raczej dzikie miejsce z industrialnym charakterem.
Miłośnicy historii techniki docenią monumentalną konstrukcję zapory i elektrowni. Fotografie sprzed lat pokazują, jak wyglądała budowa tego giganta na początku XX wieku – warto porównać archiwalne zdjęcia z obecnym widokiem.
W okresie remontu, czyli do początku 2028 roku, zbiornik nabiera zupełnie innego charakteru. Odsłonięte dno to rzadka okazja, żeby zobaczyć, jak wygląda teren zatopiony ponad sto lat temu. Dla osób zainteresowanych hydrotechniką i budową zapór to wyjątkowy moment – rzadko kiedy można obserwować tak duży obiekt w trakcie gruntownej modernizacji.
Praktyczne informacje – dojazd, czas i koszty
Zbiornik Pilchowicki i zapora są dostępne bezpłatnie. Nie ma biletów wstępu ani wyznaczonych godzin otwarcia – można przyjechać o dowolnej porze. Parking znajduje się przy zaporze, choć w czasie remontu dostępność może być ograniczona ze względu na prace budowlane.
Dojazd z Jeleniej Góry zajmuje około 15-20 minut samochodem. Trzeba jechać drogą w kierunku Lwówka Śląskiego, a następnie skręcić w stronę Pilchowic. Od lutego 2026 roku droga przez koronę zapory jest zamknięta – obowiązuje objazd przez miejscowość Pokrzywnik. Ten objazd będzie obowiązywał przez cały okres remontu, czyli do końca 2027 roku lub początku 2028.
Na zwiedzanie zapory i spacer wokół najbliższej okolicy warto przeznaczyć około godziny. Jeśli ktoś planuje dłuższy spacer wokół zbiornika lub sesję wędkarską, może to zająć pół dnia lub więcej. Wędkarze muszą posiadać odpowiednie zezwolenia PZW – gospodarzem łowiska jest okręg w Jeleniej Górze.
Dostępność: bezpłatnie, przez całą dobę
Parking: przy zaporze (w czasie remontu dostępność ograniczona)
Dojazd: 10 km od Jeleniej Góry, trasa w kierunku Lwówka Śląskiego
Objazd: przez Pokrzywnik (od lutego 2026 do końca remontu)
Czas zwiedzania: 1-2 godziny (spacer i zapora), pół dnia lub więcej (wędrówka wokół zbiornika)
Wędkarstwo: wymagane zezwolenie PZW, gospodarz: okręg Jelenia Góra
