Podejrzanie tanie oferty w sieci? Policja ostrzega przed oszustami podczas zakupów online

Podejrzanie tanie oferty w sieci? Policja ostrzega przed oszustami podczas zakupów online

Obietnica szybkiej dostawy i wyjątkowo niska cena potrafią przesłonić ważne pytanie: kto naprawdę stoi za ofertą? Do jednostek policji w regionie jeleniogórskim niemal codziennie trafiają osoby poszkodowane podczas zakupów w sieci. Część z nich po wpłacie nie otrzymuje zamówionego towaru, a kontakt ze sprzedawcą nagle się urywa.

Podobne ogłoszenia pojawiają się zarówno na portalach sprzedażowych, jak i w mediach społecznościowych. Przestępcy wykorzystują nazwy, zdjęcia, logotypy oraz dane kontaktowe działających sklepów, by wzbudzić zaufanie. Zdarza się też, że po zebraniu wpłat fałszywa witryna znika.

Przed płatnością sprawdź, z kim zawierasz transakcję

Wiarygodny wygląd sklepu nie wystarczy. Przed zakupem należy sprawdzić dane rejestrowe przedsiębiorcy, adres jego siedziby, informacje kontaktowe, regulamin oraz zasady zwrotów. Pomocne są również opinie klientów, choć warto pamiętać, że zarówno komentarze, jak i pozostałe dane mogą zostać sfabrykowane.

Niepokój powinna wzbudzić cena wyraźnie niższa od rynkowej, zwłaszcza gdy sprzedający ponagla do natychmiastowego przelewu. Komunikaty o kończącej się promocji czy ostatniej dostępnej sztuce mogą służyć wywarciu presji. Bezpieczniej porównać kilka ofert, wybrać sprawdzoną metodę płatności i nie przekazywać pieniędzy na niezweryfikowany rachunek.

W okresie poprzedzającym zimę szczególnej uwagi wymagają ogłoszenia dotyczące węgla, pelletu, drewna opałowego i opon zimowych. Oszuści mogą wykorzystywać rosnący popyt, kusząc niską ceną oraz sprawną dostawą. Sygnałem ostrzegawczym jest żądanie pełnej przedpłaty na prywatne konto połączone z unikaniem odpowiedzi o pochodzenie towaru, transport lub możliwość odbioru osobistego.

W przypadku opon warto porównać fotografie i opis z produktem, który ma zostać dostarczony. Ponieważ fałszywe witryny potrafią przypominać strony znanych sklepów, ich adres najlepiej wpisać samodzielnie albo znaleźć w oficjalnym źródle, zamiast otwierać przypadkowy odnośnik z wiadomości.

Fałszywy link może otworzyć drogę do konta

Zagrożenie nie kończy się na przelewie za nieistniejący towar. Oszuści podszywają się pod kupujących, sprzedawców, kurierów lub pracowników banku i przesyłają odnośniki rzekomo potrzebne do opłacenia zamówienia, odebrania pieniędzy, zamówienia kuriera bądź zakończenia transakcji.

Taki link może prowadzić do podrobionej strony banku lub płatności. Wpisanie na niej danych daje przestępcom możliwość przejęcia dostępu do rachunku. Nie należy logować się do banku przez odnośniki otrzymane w wiadomościach ani podawać na niesprawdzonych stronach loginu, hasła, kodów autoryzacyjnych czy danych karty.

Co zrobić po podejrzanej transakcji?

Jeżeli po płatności kontakt ze sprzedawcą się urwał albo pojawiły się inne oznaki oszustwa, należy skontaktować się z bankiem i zgłosić transakcję. Gdy na podejrzanej stronie zostały podane dane logowania lub kody autoryzacyjne, bank trzeba powiadomić niezwłocznie i zastosować się do jego zaleceń.

Warto zachować treść ogłoszenia, adres witryny, korespondencję, potwierdzenie przelewu oraz numer rachunku odbiorcy. Dokumenty i wiadomości mogą pomóc przy zgłoszeniu sprawy. Próbę wyłudzenia danych lub podejrzaną stronę można również zgłosić do CERT Polska przez serwis incydent.cert.pl.

Kilka minut poświęconych na sprawdzenie oferty przed zakupem opału, opon czy innego produktu może zapobiec utracie pieniędzy.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze – Portal polskiej Policji